Mińsk i Moskwa zdecydowały się na pozyskanie „kolejnego Emila Cz.”

Białoruskie ośrodki propagandowe nagłośniły dnia 10.06.2022 informacje o obecności na Białorusi obywatela RP Marcina Mikołajka. Mężczyzna ten rzekomo przedostał się na Białoruś w celu uzyskania azylu politycznego, aby wyrwać się spod „prześladowań” ze strony polskich władz. Wątek dot. „prześladowania” Marcina Mikołajka przez polskie służby pojawiał się już jednak znacznie wcześniej. Obecnie jest on wykorzystywany przez białoruski i rosyjski aparat propagandowy do wzmacniania tez o Polsce jako kraju „rusofobicznym”, „podległym USA”, niemalże „skrajnie biednym” oraz „falsyfikującym historię II wojny światowej”.

 

 

Warto w tym miejscu wspomnieć, iż Marcin Mikołajek od wielu lat współpracuje z rosyjskim aparatem propagandowym. Udzielał on wywiadów rosyjskim portalom oraz przekazywał informacje, na które powoływały się portale takie jak „EurAsiaDaily”, który uznawany jest za zarządzany przez rosyjskie służby specjalne. Osoba ta brała ponadto udział w akcjach organizowanych przez prorosyjską organizację „Braterstwo Polsko-Rosyjskie”. Organizacja ta poprzez aktywność w przestrzeni publicznej (m.in. w sieciach społecznościowych) popularyzuje treści zbieżne z rosyjską propagandą. Wieloletnia kooperacja M. Mikołajka z rosyjskim aparatem propagandowym pozwala sądzić, iż „wyjazd” M. Mikołajka na Białoruś był inicjatywą strony rosyjskiej, a nie białoruskiej. Warto również wspomnieć, iż w dniu 1 czerwca rosyjskie ośrodki propagandowe nagłośniły przekaz o rzekomej próbie pozyskania przez daną osobę azylu w Rosji. Zgodnie z komunikatami rosyjskiego aparatu propagandowego M. Mikołajek pomimo tego, iż starał się „uratować przed prześladowaniem”, otrzymał odmowę od Fed. Rosyjskiej, co miało być związane z regulacjami dot. Covid19. Informacje na temat nieudanej próby wyjazdu do Rosji stanowiły zapowiedź dalszych działań.

 

 

Analizując sposób przeprowadzenia danej operacji, można odnieść wrażenie, iż strona odpowiadająca za jej przebieg dąży do ukrycia związku Federacji Rosyjskiej z daną kwestią. Dostrzegalne jest wyraźne podobieństwo do operacji odnoszącej się do ataku na skrzynki mailowe polskich polityków, gdzie również wytworzono tzw. „białoruski ślad”, który miał odwrócić uwagę od Moskwy i skierować podejrzenia na Białoruś. Podobnie było również z kwestią Emila Cz., którego pobyt na Białorusi wyraźnie wspierany był przez stronę rosyjską. Świadczy o tym m.in. zaangażowanie w jego pobyt w tym kraju Dmitrija Bieliakowa, obywatela Białorusi związanego z rosyjskimi służbami (co opisaliśmy m.in. w analizie „Konferencja z udziałem Emila Cz. – związek rosyjskich służb z prowadzonymi przeciwko Polsce operacjami informacyjno-psychologicznymi”).

 

 

Można odnieść wrażenie, iż M. Mikołajek został „zaproszony” na Białoruś, aby „zastąpić” Emila Cz., który prawdopodobnie nie żyje (to, iż jego śmierć została upozorowana wydaje się być wątpliwym). Obecnie M. Mikołajek rozpoczyna aktywność z zakresu dostarczania białoruskim mediom wypowiedzi, które uwiarygadniają rosyjski i białoruski przekaz propagandowy. Warto obserwować rozwój aktywności danego mężczyzny. Interesującym jest czy i w tym przypadku obywatel RP spotka się z aktywnością obywateli Białorusi powiązanych z rosyjskimi służbami. Oceniając jego postawę, warto pamiętać, iż mało prawdopodobnym jest, aby decyzja o podróży była jego własną inicjatywą. Możliwym jest, iż jego niefrasobliwe działania, które doprowadziły go do kontaktu z rosyjskimi i białoruskimi służbami zakończyły się „zachęceniem” go do opuszczenia kraju. Prawdopodobnym jest, iż po wypełnieniu swojej „misji” zostanie on zlikwidowany podobnie jak Emil Cz., a o jego zabójstwo oskarżone zostaną np. polskie służby lub „białoruscy nacjonaliści”.

 

Możemy spodziewać się, iż M. Mikołajek będzie aktywnie wykorzystywany przez białorusko-rosyjski aparat propagandowy do uwiarygodniania tez dezinformacyjnych deprecjonujących obraz Polski. Przekazy dedykowane ludności rosyjskojęzycznej (m.in. obywatelom Rosji, Białorusi i Ukrainy) będą przy tym również przerzucane do polskiej infosfery – proces ten już się rozpoczął. Warto odnotowywać, które źródła powielają rosyjskie i białoruskie przekazy odnoszące się do M. Mikołajka w celu identyfikacji ośrodków propagandowych naszego przeciwnika.

 

Autor: Michał Marek

 

 

Zadanie publiczne finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w konkursie „Dyplomacja Publiczna 2022”

 

 

Fot. Kremlin/Associated Press/East News / East News via Business Insider