„Ocieplenie” w relacjach rosyjsko-amerykańskich oczami rosyjskich ośrodków propagandowych

Na fali przekazów dot. spotkania J. Bidena z W. Putinem strona rosyjska wzmacnia kreowany przez siebie obraz zbliżającego się „resetu” w relacjach pomiędzy Moskwą, a Waszyngtonem. Zgodnie z budowaną wizją rzeczywistości, rozpoczęto właśnie proces „normalizacji” relacji amerykańsko-rosyjskich. Jak podkreśla się w części rosyjskich publikacji, proces ten będzie jednak rozwijał się powoli, nie przynosząc doraźnych efektów w najbliższym czasie. Dzięki tego rodzaju uzupełnieniu, Rosjanie otrzymują obraz „ogromnego sukcesu” rosyjskiej dyplomacji, nie wymagając przy tym od władz jego natychmiastowych efektów – to znaczy, otwartych deklaracji czy radykalnych prorosyjskich posunięć ze strony USA.

 

W związku z prowadzoną kampanią, strona rosyjska rozwija swoje przekazy m.in. o wątek polski. Zgodnie z zafałszowanym obrazem rzeczywistości, rzekome zbliżenie amerykańsko-rosyjskie ma wywoływać w Polsce popłoch oraz gwałtowny wzrost nastrojów antyamerykańskich. Rosjanie eksponują przy tym „fatalny” efekt „rusofobicznej” polityki polskiego MSZ, która zakończyć się miał rzekomo znalezieniem się Polski w całkowitej izolacji i osamotnieniu. Strona rosyjska podkreśla, że „reset” w relacjach rosyjsko-amerykańskich przejawia się poprzez ograniczenie przez USA wsparcia dla polskich „awantur” takich jak blokowanie NS2. Podobnie, aby wzmocnić przekazy o rzekomym ociepleniu relacji amerykańsko-rosyjskich Rosjanie eksponują wątek „ograniczenia” pomocy jaką USA ma zapewniać Ukrainie. Rosyjskie ośrodki propagandowe oprócz budowania wizji osiągnięcia przez W. Putina ogromnego sukcesu dyplomatycznego kreują obraz porażki swoich największych wrogów (sił najbardziej rusofobicznych) – to jest Polski i Ukrainy. Oba te państwa mają zostać w najbliższych tygodniach pozbawione wsparcia USA i skazane na „unormowanie” swoich relacji z Moskwą (wstrzymanie swoich „rusofobicznych intryg”).

 

Oprócz budowania wskazanych przekazów w oparciu o własne (rosyjskie) autorytety, Moskwa, w celu uwiarygodniania przekazu posługuje się publikacjami i komentarzami polskich źródeł. W ramach omawianych działań rosyjskie ośrodki propagandowe wsparł m.in. Mateusz Piskorski. Zgodnie z treścią jego komentarza, ocieplenie w relacjach amerykańsko-rosyjskich, doprowadzić ma do upadku linii politycznej polskiego MSZ, a nawet do upadku obecnego gabinetu politycznego. W ramach swojego komentarza wzmocnił on również przekaz o podległości Polski względem USA oraz o panującej w Polsce rusofobii.

 

 

W ramach posługiwania się przez Rosjan polskimi źródłami, rosyjskie ośrodki propagandowe sięgnęły po publikację portalu „Myśl Polska” (portal ten wielokrotnie został użyty do legitymizacji rosyjskich przekazów propagandowych). Artykuł Jana Engelgarda umieszczony na łamach „Myśli Polskiej” wpisał się w omawiany kontekst popierając tezy o „rusofobicznej” linii polskiego rządu oraz budując obraz „bezpodstawnych” obaw polskich elit politycznych względem możliwości przeprowadzenia przez Rosję ataku na Polskę (negowanie istnienia zagrożenia ze strony Fed. Rosyjskiej). Bazując na publikacji J. Engelgarda strona rosyjska opublikowała artykuły takie jak: „Polskie media: spotkanie Putina i Bidena straumatyzowało Warszawę”, „Spotkanie Putina i Bidena było dla Polski wielką traumą – warszawski publicysta”, „Polacy uwierzyli w nieuchronność rosyjskiej inwazji”. W ramach wskazanych publikacji bazujących na artykule „Myśli Polskiej” wyeksponowano m.in. wątek intensyfikacji procesu stymulowania przez polskie elity polityczne „wyimaginowanej” wizji zagrożenia ze strony Rosji, co następować ma w obliczu prób normalizacji relacji amerykańsko-rosyjskich. Zgodnie z przekazem, państwo polskie ma „celowo sztucznie” straszyć sąsiednie państwa oraz USA wizją istnienia zagrożenia ze strony Rosji, po to, aby USA nadal wspierało „rusofobiczne awantury” Warszawy.

 

 

Powyższe działania wskazują na to, że strona rosyjska nie tylko pragnie wpajać swoim obywatelom pozytywny obraz W. Putina, który odpowiadać ma za „kolejny wielki sukces”, to jest za uznanie przez USA Rosji za równoprawnego partnera, lecz wykorzystuje dane wydarzenia do budowy negatywnego obrazu Polski i Ukrainy. W tym obrazie rzeczywistości, Polska podobnie jak Ukraina stanowi kraj będący źródłem napięć i problemów dla całego regionu, które „na szczęście” zostaną rozwiązane dzięki rzekomo zbliżającej się bliskiej kooperacji Moskwy i Waszyngtonu.

 

Źródła:

  • https://baltnews.lt/vnutri_Lithuania_politika_novosti/20210619/1020871834/Dialog-bespokoit-ofitsialnuyu-Varshavu.html
  • https://myslpolska.info/2021/06/17/to-nie-jest-sierpien-1939-roku/
  • https://www.rubaltic.ru/news/20062021-polskoe-smi-vstrecha-putina-i-baydena-travmirovala-varshavu/
  • https://eadaily.com/ru/news/2021/06/18/vstrecha-putina-i-baydena-stala-ogromnoy-travmoy-dlya-polshi-varshavskiy-publicist
  • https://news.ru/europe/polyaki-uverovali-v-neotvratimost-rossijskogo-vtorzheniya/

 

Autor: Michał Marek

fot. forsal.pl