Działania dezinformacyjne Rosji po „uznaniu” tzw. DRL/ŁRL

Federacja Rosyjska kontynuuje działania dezinformacyjne służące przedstawianiu sytuacji na Donbasie w sposób odpowiedni z perspektywy Kremla. W celu uproszczenia opisu danego procesu, przekazy możemy podzielić na dwie grupy, które odzwierciedlają podstawowe kierunki rozwoju działań dezinformacyjnych.

 

Grupa nr. 1 – stymulowanie negatywnych odczuć względem Ukrainy. Narracje takie jak:

 

  • Ukraina przygotowuje się do ofensywy na Donbas,
  • Ukraina przygotowuje się do ataku chemicznego,
  • Ukraina realizuje „ludobójstwo” na ludności Donbasu,
  • na wschód kraju przybyły oddziały ukraińskich nacjonalistów i Zachodnich najemników,
  • SZ Ukrainy ściągają nad granicę z tzw. „DRL/ŁRL” systemy Grad i czołgi,
  • ukraińscy nacjonaliści przygotowują zamachy terrorystyczne na Krymie.

 

 

Grupa nr. 2 – wybielanie obrazu Rosji. Narracje takie jak:

 

  • ludność Donbasu i Rosjanie to jeden naród,
  • Rosja musi pomóc „DRL/ŁRL” w odzyskaniu „własnych” obszarów (wątek potrzeby „odbicia” kontrolowanych przez Kijów części obw. donieckiego i ługańskiego),
  • Rosja pragnie zapewnić pokój regionowi – to Zachód dąży do aneksji Ukrainy (wątek ataku ze strony Polski, Węgier i Rumuni).

 

 

Poprzez rozwój wymienionych narracji strona rosyjska nie tylko legitymizuje podjęte przez siebie działania (uznanie „DRL/ŁRL”), lecz przygotowuje bazę informacyjną potrzebną do oficjalnego wprowadzenia jednostek wojskowych na obszar okupowanego. Strona rosyjska ugruntowuje w ludności obszarów okupowany skrajnie negatywny obraz Ukrainy, aby blokować możliwość przyszłej reintegracji tych obszarów oraz w celu odpowiedniego zmotywowania do potencjalnej walki ludności powoływanej do struktur siłowych. Poprzez emitowanie danych przekazów (ubogacanie ich spreparowanymi nagraniami) budowane są ponadto naciski na NATO oraz Kijów.

 

Strona rosyjska kontynuuje działania prowadzone od przełomu roku 2021 i 2022. Aktywności te są jednakże rozwijane o nowe narzędzia i nowe narracje, odnoszące się w coraz większym stopniu stricte do działań militarnych. Możemy zakładać, iż działania informacyjne strony rosyjskiej będą ukierunkowywane zgodnie z nową sytuacją – uznanie „Ł/DRL”. Możemy spodziewać się, iż rosyjski aparat propagandowy będzie tworzył coraz bardziej radykalne i prymitywne przekazy, które będą odnosić się przede wszystkim do sfery emocjonalnej odbiorcy. Przed nami kolejna faza działań, która będzie wspierać proces przerzutu jednostek rosyjskich na Donbas oraz będzie odnosić się do „wzmacniania państwowości DRL/ŁRL” (m.in. informacje dot. potrzeby udzielenia różnego rodzaju wsparcia tzw. republikom przez Rosję, zwiększania stopnia kooperacji, uzyskiwania „uznania międzynarodowego” przez tzw. DRL/ŁRL).

 

Autor: Michał Marek

Fot. EastNews via Wydarzenia.interia.pl