Co łączy kryzys gazowy i Nord Stream 2 ?

Federacja Rosyjska niejednokrotnie dowiodła, że zasoby energetyczne stanowią dla niej broń, którą może posłużyć się w dowolnym momencie w celu osiągnięcia swoich założeń z zakresu polityki zagranicznej. We wcześniejszych okresach dobitnie doświadczyła tego Ukraina – kryzys gazowy m.in. ze stycznia 2005 czy stycznia 2009 roku. Obecny wzrost cen gazu również związany jest bezpośrednio z ograniczeniem przez Rosję dostaw surowca do Europy.

 

W jakim celu strona rosyjska zdecydowała się na stymulowanie kryzysu? Bezpośredniej odpowiedzi na to pytanie dostarczają nam wypowiedzi W. Putina z dnia 21.10.2021 oraz forma komunikatów emitowanych przez rosyjskie ośrodki propagandowe. Słowa prezydenta Fed. Rosyjskiej eksponowane na wiodących rosyjskojęzycznych i anglojęzycznych źródłach kontrolowanych przez Kreml podpowiadają, iż jedynym sposobem na zatrzymanie kryzysu jest szybka certyfikacja oraz uruchomienie gazociągu Nord Stream 2.

 

W tym miejscu możemy przytoczyć fragmenty komunikatu polskiej redakcji Sputnik, który streszcza przekaz W. Putina:

 

„Wzrost dostaw gazu do Europy możliwy, jeśli jutro niemiecki regulator wyda zgodę na dostawy przez Nord Steam 2. Świat może uniknąć ostrych kryzysów, jeśli pomyślimy o fundamentalnych projektach takich jak Nord Steam 2, a nie o sporach”.

 

 

Powyższy oraz podobne komunikaty emitowane przez wiodące rosyjskie agencje informacyjne stanowią dla Europy wyraźny sygnał – jedynym „remedium” na kryzys gazowy jest Nord Stream 2. Uruchomienie inwestycji „rozwiąże” wszystkie problemy Niemiec, Francji oraz krajów sąsiednich. Warto dostrzegać to, iż przeprowadzenie certyfikacji NS2 oraz uruchomienie gazociągu będzie stanowić kolejny krok uzależniający wiodące kraje UE od rosyjskiego gazu. Tak jak obecnie, strona rosyjska w dowolnym momencie będzie mogła zablokować dostawy gazu, w celu wymuszenia na Zachodzie zgody na kolejne postulaty Kremla – np. dotyczące rosyjskiego wariantu „procesu pokojowego” na Donbasie czy uznania aneksji Krymu.

 

Reakcja strony rosyjskiej na nadal trwające blokowanie przez część krajów UE projektu NS2 wskazuje na to, w jak poważnym stopniu inwestycja ta jest dla Rosjan priorytetowa. Ukazuje ona również, jak poważną porażką wizerunkową oraz gospodarczą dla Kremla byłoby zablokowanie omawianego projektu. Z determinacji strony rosyjskiej możemy również wnioskować, jak poważnym sukcesem dla władz Fed. Rosyjskiej będzie jego uruchomienie. Niestety istnieje silna podstawa do tego, aby przypuszczać, iż w momencie uruchomienia NS2, będzie on kolejnym narzędziem Kremla służącym budowie nacisków na UE w sprawach związanych nie tylko z obszarem Europy Środkowo-Wschodniej.

 

 

Autor: Michał Marek

Fot. PAP/EPA/Maxim Shipenkov