Polska nadal zagrożeniem dla Rosji – przekaz propagandowy dedykowany ludności państw bałtyckich

Zgodnie z przekazem emitowanym m.in. przez portal „Rubaltic.ru”, który stanowi jeden z narzędzi oddziaływania służb Federacji Rosyjskiej na rosyjskojęzyczną część obywateli Litwy, Łotwy i Estonii, Polska stanowi bezpośrednie zagrożenie dla integralności Fed. Rosyjskiej oraz bezpieczeństwa regionu. Jak twierdzą autorzy rosyjskich publikacji, Polska prowokuje napięcia we Wschodniej Europie oraz stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia obywateli Fed. Rosyjskiej poprzez wzmacnianie swojego potencjału militarnego oraz udostępnianie na swoim terytorium miejsc dla baz armii amerykańskiej. Zgodnie z przekazem, Polska, USA oraz NATO nie tylko stanowią czynnik zagrażający życiu Rosjan, lecz również są podmiotem, który sprowadzi wojnę i śmierć na mieszkańców państw bałtyckich. Celem emitowanych narracji jest popularyzacja wśród części społeczeństwa litewskiego, łotewskiego i estońskiego antyzachodnich, antynatowskich i antypolskich nastrojów, co przekładać się ma na stymulowanie niezadowolenia społecznego z obecnej linii politycznej rządów tych krajów. Budowany jest przy tym skrajnie negatywny obraz NATO, który kreowany jest w oparciu o zakorzenione jeszcze w okresie sowieckim mity – np. NATO jako IV Rzesza.

 

Przykłady publikacji:

 

  • „Ekspert ds. wojskowości określił Polskę mianem amerykańskiego konia trojańskiego we Wschodniej Europie” (11.10.2021),

 

  • „Mierzewicz: Polska i Estonia stanowią realne zagrożenie dla Kaliningradu i Sankt Petersburga” (12.10.2021),

 

  • „Forbes zapowiedział głód w Kaliningradzie z powodu NATO” (12.10.2021). Na potrzebę stworzenia narracji zmanipulowano treścią publikacji Forbes pt. „Estonia Is About To Aim Missiles At A Key Russian Weakness”

 

 

 

Wskazane powyżej publikacje koncentrują się na ukazywaniu Polski jako jednego z krajów należących do „osi zła” – to jest NATO. Zgodnie z budowanym obrazem rzeczywistości, Polska ma nie tylko dążyć do wojny, przez co ma spowodować zagładę państw bałtyckich (zgodnie z innymi przekazami NATO nie będzie w stanie obronić regionu przed „niepokonaną” i „sprowokowaną do ofensywy” armią rosyjską), lecz stanowi przykład kraju, który stosuje i nadal zamierza stosować „nieludzkie” metody prowadzenia wojny (w tym „polskiej wojny hybrydowej”). W tym kontekście warto odwołać się do przekazu nt. rzekomego planu NATO dot. „zagłodzenia” obw. kaliningradzkiego w momencie „agresji” Sojuszu oraz do przekazów na temat kryzysu migracyjnego (polskie służby i naród przedstawiane jako strona realizująca antybiałoruską operację sprowadzającą się do mordu, ludobójstwa i grabieży na migrantach).

 

 

Warto podkreślić, że emitowany przekaz trafia zarówno do ludności państw bałtyckich jak i ludności państwa białoruskiego i rosyjskiego – na publikacje „Rubaltic.ru” powołują się inne portale i kanały Telegram kolportując przekaz. W samych państwach bałtyckich narracje kreowane przez to środowisko trafiają do części rosyjskojęzycznej ludności Litwy, Łotwy i Estonii formując odpowiednie postawy wśród osób znajdujących się pod wpływem rosyjskiego przekazu propagandowego. Trudno oszacować realną liczbę tych osób. Przekaz dedykowany jest jednak „twardemu elektoratowi” antyzachodniemu o prorosyjskich sympatiach. Aktywność portali takich jak „Rubaltic.ru” nie ma na celu wpływanie na przekaz mainstreamowych mediów tych państw, lecz realizuje działania z zakresu utrzymania posiadanych przez Rosję zdolności oddziaływania na wyselekcjonowane warstwy danych społeczeństw. Dzięki danej aktywności wspierającej szersze działania dezinformacyjne (realizowane przy pomocy innych narzędzi), Rosja posiada na Litwie, Łotwie i Estonii wpływ na relatywnie niewielkie warstwy społeczne, które w odpowiednim momencie mogą posłużyć za zalążek poważnej operacji dot. destabilizacji sytuacji politycznej w danych państwach.

 

Autor: Michał Marek

Fot. 123rf.com