Przekaz zbieżny z rosyjską propagandą w polskiej przestrzeni informacyjnej – tematyka białoruska

W przeciągu ostatnich dni, w polskiej sferze informacyjnej pojawiają się setki komentarzy dotyczących zatrzymania samolotu Ryanair zmierzającego z Aten do Wilna oraz aresztowania białoruskiego opozycjonisty R. Protasiewicza. Wśród ośrodków, które zaktywizowały się na tym kierunku są między innymi portale oraz środowiska, które od dłuższego czasu wprowadzają do polskiej przestrzeni informacyjnej treści zbieżne z rosyjską propagandą.

 

W polskiej infosferze, wyjątkowo podatnym obszarem na dezinformacje są sieci społecznościowe. Na używanych przez nas platformach społecznościowych z łatwością odnajdziemy grupy, w których całkowicie anonimowe lub zanonimizowane konta (o charakterze botów lub tzw. trolli) publikują dziesiątki komentarzy o fałszywej lub zmanipulowanej treści. Częstokroć publikowane przez takie konta informacje nie mają żadnego potwierdzenia w źródłach, lub posiadają potwierdzenie cząstkowe. W oparciu o ten mechanizm, w polskiej przestrzeni informacyjnej coraz częściej możemy odnaleźć informacje np. o tym, że R. Protasiewicz był aktywnym „bojownikiem-neonazistą” walczącym po stronie ukraińskiej na Donbasie. Tego rodzaju doniesienia „potwierdzane” są m.in. poprzez niskiej jakości zdjęcia mające rzekomo ukazywać R. Protasiewicza w hełmie z napisem „SS”.

 

Elementem szerzenia dezinformacji są również publikacje portali alternatywnych, które częściowo bazują na wypowiedziach i komentarzach szeregu „kontrowersyjnych” autorytetów. Przekazy generowane przez portale trwale zaangażowane we wprowadzanie do polskiej infosfery treści zbliżonych do przekazów rosyjskich ośrodków dezinformacyjnych, w ostatnich dniach również zaangażowały się w zafałszowywanie omawianej tematyki. Działania te uzupełniane są poprzez aktywność polskojęzycznej wersji rosyjskiego portalu Sputnik.

 

 

W przeciągu ostatnich dni wskazane powyżej źródła lobbowały następujące przekazy:

  • R. Protasiewicz jest blisko związany z „neonazistowskimi/banderowskimi” strukturami siłowymi – brał udział w walkach na Donbasie,
  • R. Protasiewicz popiera ideologię nazistowską – jest ekstremistą i radykałem,
  • za działalnością R. Protasiewcza stały polskie służby,
  • państwo polskie odpowiada za kolejne próby destabilizacji Białorusi (A. Łukaszenko musiał odpowiedzieć na polskie prowokacje / A. Łukaszenko postąpił słusznie),
  • państwo polskie ingeruje w sprawy, które nie powinny go dotyczyć,
  • państwo polskie prowokuje III wojnę światową,
  • reakcja Zachodu na zmuszenie samolotu Ryanair do lądowania obnażyło „obłudę” Zachodu – kraje UE rzekomo podejmowały w przeszłości takie same działania.

 

 

Wymienione narracje lobbowane przez wskazane ośrodki mają za zadanie realizację celów informacyjnych Federacji Rosyjskiej równolegle na kilku kierunkach. Dotyczą one zarówno stymulowania nastrojów antyrządowych w Polsce, podważania zaufania do polskich służb, stymulowania nastrojów antyunijnych i antyukraińskich, jak również niwelowania poparcia, którego polskie społeczeństwo udziela inicjatywom wspierającym demokratyzację Białorusi. Ważnym aspektem tego rodzaju działań jest również podważanie zaufania polskiego społeczeństwa do klasycznych mediów oraz do komunikatów instytucji państwowych.

 

Autor: Michał Marek

Fot. ShutterStock