Siatka portali oraz ostatnie newsy od rosyjskich portali alternatywnych

Rosyjskie portale informacyjne trwale zaangażowane w działania propagandowe kreują treść swoich publikacji zależnie od formy wizerunku danego portalu oraz skali jego oddziaływania. W efekcie tej zależności poważne agencje informacyjne oraz kluczowe portale skłonne są w większym stopniu do popularyzacji treści zmanipulowanych i
zawierających przekazy podprogowe, niż do szerzenia otwartych fake-ów (co jednak również ma miejsce w relatywnie ograniczonej skali) – np. ”RT”, „Vesti.ru”, „Ria Novosti”, czy „Tass”. Portale o poważnych zasięgach, lecz niemające, aż tak kluczowego znaczenia na rosyjskim rynku informacyjnym w nieco większym stopniu są skore do
publikowania treści zawierających otwarte manipulacje i prymitywne przykłady dezinformacji – m.in. „TsargradTV”, „MK.ru”, „Regnum” (źródło wyjątkowo aktywne na kierunku polskim).

 

Najbardziej zaangażowane w publikowanie treści otwarcie zmanipulowanych, zawierających wyjątkowo oderwane od rzeczywistości interpretacje wydarzeń oraz fake-i są źródła o charakterze portali alternatywnych zarówno o relatywnie niskich jak i wysokich zasięgach. Portale informacyjne nie kreujące się na oficjalne rządowe agencje,
ani na oficjalne media stanowią platformy, które wprowadzają do sieci treści najbardziej radykalne przy czym wpisujące się w trendy wyznaczane przez ośrodki kluczowe – wymienione powyżej. Portale z pogranicza źródeł alternatywnych są elementem przenikającej się siatki, która z jednej strony kieruje radykalne przekazy do odbiorcy
„bardziej specyficznego”, a z drugiej, stanowi uzupełnienie dla przekazów podprogowych (odpowiednio kieruje interpretację procesu, o którym odbiorca przeczytał w innym źródle).

Warto przy tym pamiętać, że treści emitowane przez portale pokroju „PolitNavigator”, „News Front”, „Ria Fan” częściowo dedykowane są również jasno określonym odbiorcom uwzględniając ich miejsce przebywania (np. jednym z priorytetów działań tych portali są mieszkańcy okupowanych obszarów wschodniej Ukrainy). Obraz uzupełniają jeszcze portale o podobnym profilu imitujące poważne źródła informacyjne lub imitujące środowiska analityczne, których działalność skierowana jest na odbiorców z krajów sąsiadujących z Rosją – np. „RUBalt.ru”, „Ukraina.ru”.

Skoordynowany charakter emitowanych przez wskazane źródła treści (m. in. te same narracje, trendy, wzajemne cytowanie się, przenikanie się przekazów oraz ich odpowiednie profilowanie z uwzględnieniem typu odbiorcy) wskazuje na istnienie wzajemnie uzupełniającej się siatki, która wykorzystywana jest do korzystnego z perspektywy Kremla, formowania umysłów odbiorców.

Interesujące przykłady przekazów portali z pogranicza źródeł alternatywnych z 6.01. i
07.01.2021:

  •  „NATO i USA rozpoczęły przygotowanie do konfliktu z Rosją na linii Dniestru”
    (PolitNavigator – 06.01.2021).

 

O ile we wcześniejszych przekazach tworzonych przez wszystkie opisane tu rodzaje źródeł, komunikaty dot. przerzutu do Rumunii amerykańskich aparatów „Reaper-MQ9”, przedstawiały dany proces w szerszym kontekście (podprogowo), jako przejaw przygotowań USA do wsparcia Mołdawii i Rumunii w walce z tzw. Naddniestrzem, to w przypadku tego artykułu określono to wprost. Publikacja stanowi formę ukierunkowania toku myślenia odbiorcy oraz wyeksponowanie wątku przygotowań USA do wojny z Rosją. W tej narracji USA wykorzystując swoją rzekomą marionetkę Maię Sandu doprowadzi przy wsparciu Rumunii do wojny z Rosją, która okaże się dla USA katastrofą.

  •  „Ameryka w przededniu nowego rodzaju wojny domowej” (NewsFront – 07.01.2021, źródło „vz.ru”). W ramach tej publikacji wybudowano przekaz, zgodnie z którym: USA stoi na progu wojny domowej, kraj opanował powszechny chaos, ostateczne zwycięstwo Demokratów należy zawdzięczać „szturmowi Kapitolu”, amerykańska demokracja nie sprawdziła się (amerykański wzorzec demokracji jest szkodliwy – co zestawiane jest z rosyjskim wzorcem „demokracji”, która chroni kraj przed chaosem). Publikacja stanowi przykład działań, kiedy to artykuł opublikowany na łamach poważnego i popularnego portalu („Vzglyad.ru”) pokrywa się z profilem aktywności portalu alternatywnego. „NewsFront” odpowiednio podzielił treść artykułu i ubogacił go interesującą fotografią przetwarzając go w zdecydowanie przystępniejszy materiał. Został on dostosowany do
    odpowiedniego profilu odbiorcy i spopularyzowany w środowisku, który najpewniej nie przeczytałby artykułu umieszczonego na „vz.ru”.
  • „Majdan w USA: zajęcie Kapitolu. Czy to nie czas na Alaskę?” (PolitNavigator – 07.01.2021). W ramach artykułu przedstawiono podobną jak powyżej wizję rzeczywistości – upadek zachodniej demokracji, USA na skraju wojny domowej itp. W publikacji, bazując na komentarzach rosyjskich autorytetów medialnych, wyeksponowano wątek „amerykańskiego majdanu” oraz potrzeby pomyślenia nad wykorzystaniem chaosu do zajęcia Alaski. Użycie formy „Majdan” stanowi bezpośrednio odświeżenie narracji o odpowiedzialności USA za rzekomą organizację „Rewolucji Godności” na Ukrainie w 2014 roku, co teraz rzekomo odbiło się rykoszetem na Waszyngtonie (podobny wątek do popularyzowanego w stosunku do tzw. Strajku Kobiet, który przedstawiano jako "efekt bumerangu", który trafił w Warszawę po tym, jak ta rzekomo organizowała protesty na Białorusi). Problematyka „zajęcia” Alaski stanowi natomiast formę wykreowania USA na państwo upadłe (podobnie jak jest to prowadzone w stosunku do Ukrainy), które wkrótce będzie stać na progu procesu dezintegracji terytorialnej.

Przykłady publikacji emitowanych przez portale alternatywne (które są w Rosji i krajach sąsiednich popularne) stanowi formę radykalnego rozwinięcia narracji emitowanych przez kluczowe rosyjskie portale. Jest to ważny element działań, które skierowane są do osób podatnych na dezinformację w większym stopniu niż przeciętny odbiorca (młodzież, osoby 50+, odbiorcy korzystający z informacji z ograniczonych i często podobnych źródeł, ludność ugruntowana w swoich prorosyjskich poglądach). Działalność tego rodzaju źródeł ma podobny charakter do aktywności portali alternatywnych działających w Polsce – rosyjskie źródła mają jednak zdecydowanie większe zasięgi oddziałując na odbiorców z Rosji oraz innych państw.

 

Autor: Michał Marek