Komentarz dotyczący oddziaływania Rosji i Chin na polską infosferę

Patrząc na to co dzieje się obecnie w naszej infosferze oraz debacie społeczno-politycznej chcielibyśmy zwrócić uwagę na kilka kwestii dotyczących oddziaływania Rosji i Chin na nasze społeczeństwo. Z jednej strony wydaje się, że postrzegamy Rosję jako poważne zagrożenie. Z drugiej niejako przyzwyczailiśmy się do działań Rosjan i ich agentury w Polsce (co nie jest pozytywnym zjawiskiem). Z kolejnej strony (obserwując debatę ekspercką i polityczną) zaczynamy dostrzegać zagrożenia generowane przez Chiny (wydaje się jednak że trend ten niestety nie dotyczy poziomu lokalnego/samorządowego oraz w ograniczonym stopniu dotyczy sfery akademickiej).

 

1. Chiny intensyfikują swoje działania w Polsce stosując szereg metod – m. in. tzw. korupcji strategicznej. W tym zakresie szczególnie przeraża to, że wystarczy zaoferować niektórym przedstawicielom świata akademickiego czy politycznego (szczególnie poziom samorządowy) darmową “wycieczkę” do Chin oraz atrakcje natury towarzyskiej i już mamy osobę gotową do kooperacji/lobbingu…

 

2. Chiny pomimo tego, co twierdzi komunistyczna propaganda, nie oferują swoim obywatelom wyższego poziomu życia niż kraje UE. To co widzimy na nagraniach propagandowych m. in. generowanych przez AI dalece odbiega od warunków życia ogółu społeczeństwa (ten sam mechanizm stosują Rosjanie – mamy patrzeć na Rosję przez pryzmat centrum Moskwy i Petersburga…).

 

3. W roku 2026 doszło do intrygującej wymiany “aktywów” pomiędzy Rosją i ChRL. Obywatele RP znani z działalności typowej dla agentury wpływu nagłe zaczęli działać na rzecz Chin. Do tego równolegle zaktywizowała się Ambasada ChRL z zakresu szeroko rozumianego wspierania działań propagandowych.

 

4. Przyrost liczby obywateli RP, którzy działają na rzecz ChRL w sposób charakterystyczny dla lobbystów i agentury wpływu w bieżącym roku wydaje się być nieporównywalny z okresami wcześniejszymi.  

 

5. Wspólnota interesów pomiędzy ChRL, a Rosją jest wyraźna. Oba państwa dążą przy tym do przejęcia kontroli (uzyskania poważnego wpływu) nad procesami politycznymi w naszym kraju (i nie tylko w naszym…), co prędzej czy później doprowadzi do napięć pomiędzy oboma wrogimi nam państwami.

 

6. Chiny nie oferują nam bezpieczeństwa, świetlanej przyszłości czy ochrony swobód obywatelskich i dobrobytu. Nie oferują tego również swoim obywatelom. Oferują im natomiast m. in. totalitarny “zamordyzm”, co nie jest dostrzegalne przez promujących Chiny polskich dezinformatorów. Co natomiast oferują Chiny? Pieniądze… Pieniądze w postaci prezentów, wycieczek (suto zakrapianych biesiad przy udziale osób pracujących dla chińskich służb), zniżki na samochody itp. Co zatem m. in. robi Pekin? Kupuje nas stopniowo za wyjątkowo niską cenę… \

 

Czas uświadomić sobie ten fakt i zacząć traktować Chiny jako państwo podobnie jak Rosja mające względem nas niecne zamiary (zacząć należy od zachowywania szczególnej ostrożności przy kontaktach z przedstawicielami “chińskiego business-u” i lokalnych władz nie przyjmując każdej oferty jako “daru od losu”).

 

Autor: dr Michał Marek