Bieżąca aktywność środowisk prorosyjskich i rosyjskich ośrodków dezinformacyjnych w Polsce – pierwsza połowa lipca 2023

Rosyjskie polskojęzyczne oraz polskie de facto prorosyjskie ośrodki dezinformacyjne i propagandowe utrzymują wcześniejszy poziom aktywności z zakresu infekowania polskiej infosfery przekazem wspierającym realizację celów informacyjnych Kremla. Zarówno w rosyjskiej jak i polskiej infosferze źródła związane z Fed. Rosyjską oraz źródła de facto prorosyjskie, lobbowały niemalże te same narracje i wątki propagandowe. Ze względu na 80. rocznicę Rzezi Wołyńskiej poważna część uwagi danych źródeł dotyczyła wspomnianego wydarzenia historycznego oraz kwestii związanych z upamiętnieniem Polaków pomordowanych przez ukraińskich nacjonalistów. Niestety kolejny raz wyjątkowo tragiczne wydarzenie historyczne (Rzeź Wołyńska) zostało wykorzystane przez Rosjan oraz niektórych obywateli RP do realizacji celów natury politycznej (pod pozorem upamiętnienia ofiar Rzezi).

 

 

Narracje odnoszące się do Rzezi Wołyńskiej koncentrowały się na:

 

  • manipulowaniu informacjami dot. sposobu upamiętnienia ofiar (np. negowanie znaczenia wspólnej Liturgii w intencji ofiar Rzezi w ramach której hołd ofiarom złożył Andrzej Duda i Wołodymyr Zełenski),
  • przekonywaniu, iż rząd RP „tuszuje prawdę o Wołyniu”,
  • przekonywaniu, iż pojednanie polsko-ukraińskie jest „niemożliwe”,
  • kreowaniu Ukrainy na państwo „nazistowskie”/„faszystowskie”.

 

 

Warto w tym miejscu zaznaczyć, iż strona rosyjska wykorzystuje aktywność de facto środowisk prorosyjskich do uwiarygodnienia swoich narracji emitowanych na potrzeby realizacji celów wewnętrznych. Tak wykorzystano m.in. manifestację zorganizowaną 09.07.2023 pod Ambasadą Ukrainy w Warszawie

 

 

Drugim z wydarzeń, które zostało objęte oddziaływaniem dezinformacyjnym i propagandowym stał się szczyt NATO w Wilnie. Na danym kierunku omawiane źródła skoncentrowały się na deprecjonowaniu obrazu szczytu oraz całości NATO. Pojawiły się następujące narracje:

 

  • Ukraina „nigdy nie wstąpi do NATO”,
  • szczyt „nie przyniósł żadnych konkretów”,
  • szczyt “pokazał, iż Ukraina jest marginalizowana” (m.in. kwestia manipulacji dot. zdjęcia z „osamotnionym W. Zełenskim”),
  • szczyt pokazał, iż „Polska nie jest szanowana przez Zachód i Ukrainę”.

 

 

Równolegle do działań na wskazanych powyżej kierunkach, rosyjskie oraz prorosyjskie źródła starały się ponadto przekonywać Polaków (infekując rosyjskimi narracjami), iż rząd RP (oraz MON) przygotowują się do „sprowokowania wojny z Rosją”, „niszczą przemysł obronny”, pozwalają na „ukrainizację kraju” oraz „rozpalają szpiegomanię”.

 

 

Zarówno pierwsze jak i drugie wydarzenie zostało wykorzystane przez Kreml i źródła de facto prorosyjskie do przekonywania Polaków, że Ukraina jest m.in. stroną „bagatelizującą wsparcie otrzymywane od Polski”, a pronatowska i proukraińska linia polityczna RP „nie przynosi Polsce żadnych korzyści”. Działania sprowadziły się więc do wzmocnienia aktywności z zakresu stymulowania nastrojów antyukraińskich, antynatowskich i antyrządowych (próba wpływu na preferencje wyborcze Polaków).

 

 

 

Autor: dr Michał Marek

 

 

Zadanie publiczne finansowane przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP w konkursie „Dyplomacja Publiczna 2023”

 

 

 

Fot. Mehaniq, Shutterstock via bankier.pl