Przegrana II RP w Wojnie polsko-bolszewickiej błogosławieństwem dla Polski i świata

W związku ze zbliżającą się rocznicą podpisania Traktatu Ryskiego (18 marca), który zakończył Wojnę polsko-bolszewicką, strona rosyjska publikuje przekazy kreujące zwycięstwo Polski na źródło II wojny światowej.

 

Rosyjskie ośrodki propagandowe manipulując tematem zwycięstwa Polski nad Rosją bolszewicką kreują obraz odpowiedzialności Polski za wybuch II wojny światowej. Porażka państwa polskiego miałaby przynieść pokój, odmienić historię i zapobiec przyszłej wojnie.

Jednym z najbardziej prymitywnych artykułów, który pojawił się w dniu 16.03.2021, w związku ze zbliżającą się rocznicą podpisania Traktatu Ryskiego była publikacja Stanisława Stremidłowskiego (osoba mocno zaangażowana w proces zakłamywania historii i deprecjacji obrazu RP). Materiał pt. „Dlaczego porażka w Wojnie Polsko-Bolszewickiej stałaby się dla Polski błogosławieństwem” opublikowano na łamach portalu „Regnum”. W ramach wybudowanego przekazu autor sugeruje, że w przypadku przegranej w 1920 roku, Polacy po przejściu pod jurysdykcję Moskwy uzyskaliby znaczący wpływ na rozbudowę potęgi ZSRS oraz staliby się elementem kluczowym w procesie decyzyjnym państwa sowieckiego. Porażka Polski stałaby się źródłem budowy porozumienia pomiędzy Warszawą, a Moskwą. Przegrana Polski doprowadziłaby również do tego, że nie doszłoby do podpisania przez ZSRS i III Rzeszę Paktu Ribbentrop-Mołotow (nie doszłoby do wybuchu II wś.).

 

Podobny przekaz, choć w zdecydowanie delikatniejszej formie wyemitowała polskojęzyczna redakcja „Sputnika” w ramach publikacji pt. „Pokój ryski położył podwaliny pod konflikt geopolityczny między ZSRR a Polską w 1939 roku”. Wskazana publikacja stanowi formę przerzucenia do polskiej przestrzeni informacyjnej treści kreujących Traktat Ryski na akt niesprawiedliwości historycznej, który nie tylko wpłynął na wybuch II Wojny Światowej, ale był przejawem polskiego imperializmu. W ramach artykułu pada m.in. następująca teza: „Mówimy tu o historii i zapewne jeden z wniosków, jakie można wyciągnąć, zagłębiając się w masie dokumentów archiwalnych, dotyczy znaczenia niesprawiedliwego traktatu ryskiego, zgodnie z którym znaczna część terytorium Ukrainy i Białorusi przypadła Polsce. Traktat ten położył podwaliny pod geopolityczny konflikt między ZSRR a Polską”. Publikacja ma na celu wyeksponowanie „bezpodstawności” polskich dążeń do uzyskania w roku 1921 kontroli nad późniejszymi obszarami wschodniej II RP oraz „zasadniczych praw” ZSRS do objęcia tych obszarów swoją jurysdykcją.

 

Wskazane publikacje stanowią element wzmacniania narracji takich jak:

 

  • wybuchowi II wojny światowej pośrednio lub bezpośrednio winna jest „polska rusofobia”,
  • Polacy w efekcie swoich „imperialnych” dążeń doprowadzili w XX wieku do wybuchu dwóch krwawych wojen (ściągają na swoje sumienie śmierć milionów osób),
  • Traktat Ryski był aktem niesprawiedliwości historycznej, który został naprawiony przez Pakt Ribbentrop-Mołotow,
  • bliska współpraca pomiędzy Polską, a Rosją zawsze przynosi obu krajom ogrom korzyści.

Tematyka Traktatu Ryskiego została i zapewne w najbliższym czasie ponownie zostanie wykorzystana do kreowania Polski na kraj niosący pośrednią odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej. Zagadnienie to służy również do kreowania Polski na wroga niepodległej Białorusi i Ukrainy – podkreślanie poprzez inne publikacje wpisujące się w jedną kampanię dezinformacyjną, rzekomo ciągle powszechnie panującego w Polsce poglądu o konieczności zajęcia Lwowa, Grodna itd.

 

 

Do kampanii dezinformacyjnej odnoszącej się do kwestii Traktatu Ryskiego zaangażowano szefa Służby Wywiadu Zagranicznego FR Sergieja Naryszkina. Udzielił on dziś komentarza, który posłużył do budowy dziesiątek artykułów, w których Polska kreowana jest na kraj bezpośrednio odpowiedzialny za wybuch II wojny światowej. Rosyjski przekaz propagandowy trafił również do polskiej przestrzeni informacyjnej za pośrednictwem Sputnika. Wypowiedź S. Naryszkina, cytat z publikacji Sputnika („Polska mija się z historią tak samo, jak za Piłsudskiego w latach 30”) – „Ostatecznie polska polityka zagraniczna tamtego okresu stała się największą przeszkodą na drodze starań rządu radzieckiego, dotyczących stworzenia w Europie systemu bezpieczeństwa zbiorowego, skierowanego przeciwko nazistowskiej agresji. Dziś widzimy niestety, że współczesna polityka zagraniczna Polski wyróżnia się takim samym osobliwym zacofaniem historycznym”. Działanie to świadczy m.in. o tym, że w próbę dyskredytacji Polski oraz w proces falsyfikacji historii II wojny światowej zaangażowane jest najwyższe kierownictwo Federacji Rosyjskiej oraz rosyjskie służby specjalne.

 

Źródła:

  • https://regnum.ru/news/polit/3216160.html
  • https://pl.sputniknews.com/swiat/2021031613987452-sputnik-pokoj-ryski-polozyl-podwaliny-pod-konflikt-geopolityczny-miedzy-zsrr-a-polska-w-1939-roku/
  • https://pl.sputniknews.com/polityka/2021031613988984-polska-mija-sie-z-historia-tak-samo-jak-za-pilsudskiego-w-latach-30

 

Autor: Michał Marek